piątek, 19 czerwca 2015

Rozdział 18 " To już koniec " + ważna infornacja.

Dobra to nie jest śmieszne od dwóch godzin szukamy chłopaków, bo okazało się, że żadna z nas nie ma przy sobie telefonu. Właśnie przechodzimy przez jakiś park.
- Ej to nie ma sensu.- stwierdziłam.- Teraz całkowicie nie wiem gdzie jesteśmy.
- Myślałam, że wiesz, bo ja straciłam tą wiedzę kilkanaście minut temu.- obie zaczęłyśmy panikować.
- Dobrze wiedzieć...- zakpiłam.
- Ej sama mogłaś uważać.- powiedziała lekko poirytowana.
- Chce mi się jeść i pić, nie mamy żadnych drobnych.- zaczęłam wyliczać na palcach- A w dodatku nie wiemy gdzie jesteśmy i nie ma z nami chłopaków!- krzyknęłam jej w twarz.

- Sama chciałaś zobaczyć ten cholerny sklep, więc nie miej do mnie pretensji! A oprócz tego mogłaś wziąć telefon, bo wiesz, że ja prawie zawsze gubię, więc dałam go Fede.- obie jesteśmy złe, to nie wróży nic dobrego.- Poza tym czy to moja wina, że oni czasem nie myślą?
- Dobra jak się pokłócimy to nic więcej nie zdziałamy.- stwierdziłam.
- Dobra, ja idę tam, ty tam i za chwilę widzimy się znowu tu.- zarządziła, a ja tylko przytaknęłam.

Minęła kolejna godzina i nic.
- Dobra tu na pewno powinni być, kojarzę okolicę.- stwierdziła Lu.
- Mam nadzieję, spać mi się chce.- ziewnęłam. Idziemy wzdłuż tej ulicy gdzie się zgubiliśmy i... widzę Leona! Chwila! Czemu jakaś laska go przytula?!
- Lu...- zaczęłam ze łzami w oczach.
- Vils spokojnie, może to jego znajoma.- powiedziała spokojnie.
- Czemu ją właśnie całuje?!- krzyknęłam gdy zobaczyłam, że ślini się z blond barbi.
- Viola...- zaczęła.
- Nie.- przerwałam jej. Nie wytrzymałam i podeszłam do niego gdy ta dziwka odeszła. Gdy byłam już blisko lekko szarpnęła go za ubranie, a gdy się odwracał dałam mu z całej siły " liścia".
- Jak mogłeś?!- zapytałam ze łzami w oczach.
- Violu to nie tak...- zaczął.
- Jak nie tak?- zakpiłam- Gdy my się gubimy to ty zamiast jakoś próbować nas znaleźć to ślinisz się z jakimiś innymi.- łzy ciekły strumieniami po mojej twarzy.
- Nie...
- To już koniec.- przerwałam mu i uciekłam.

Właśnie jestem w hotelu i się pakuje, od ponad godziny Ludmiła namawia mnie abym została, z resztą Fede też, ale ja nie mogę. Leon mnie cholernie zranił, myślałam, że mnie kocha, a Antonio powiedział, że jak bardzo chce to mogę, ale sądzi, że nie powinnam wracać.
- Violu przemyśl to, wygrałaś i co teraz chcesz się poddać, bo ten dupek okazał się być idiotą, bo stracił kogoś takiego jak ty.- zaczęła Ludmiła.
- Lu przestań, ja już podjęłam decyzję, nic jej nie zmieni.- powiedziałam zamykając walizkę.
- Proszę nie zostawiaj mnie...- powiedziała prawie płacząc.
- Lu ja...
~~~~~~~~~~~~~~
Witajcie!
Wiem, nawaliłam, pewnie już zapomnieliście o mnie. 
Mam nadzieję, że wam się podoba.
 Co postanowi V, może zostanie, albo wyjedzie?
Tego nikt nie wie, nawet ja XDD
Brawo Julia!
Ważna informacja jest taka, że to opowiadanie w niedalekiej przyszłości się zakończy.
Będzie nowe? Czy usunę? Może oddam?
Nie wiem...
Ale wiem, że to opowiadanie nie potrwa długo.
Może dla tego, że nie umiem pisać?
Nie oszukujmy się, prawdopodobnie komentuje tylko jedna osoba...
Ale nie zamartwiajmy się na zapas.
Proszę was tylko o to, aby po przeczytaniu rozdziału napisać choć słówko.
To naprawdę cieszy nawet nie wiecie jak...
A anonimy niech się podpisują.
Dziękuję tym, którzy dotrwali do końca mojej chyba najdłuższej notki.
Do następnego :*
Mam nadzieję, że chociaż te 4 kommy będą.

6 komentarzy:

  1. Genialny dodaj szybko next
    $Mitka $

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rób tego! Piszesz świetnie właściwie twojego bloga znalazłam dopiero dzisiaj za co jestem strasznie zła, że tak późno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie podobają mi się twoje opowiadania! I jeśli nie będziesz dalej pisać to ci nogi z dupy powyrywam

      Usuń
    2. Nie żartuję ;) P.S. Sa już 4 komy ;$ He he

      Usuń
  3. Piszesz cudownie nie martw się że mało osób komentuje bo prawdopodobnie wszyscy są tak leniwi że im się nie chcę
    Ja zaczynam komentować wszystkie blogi jakie czytam
    Już nie mogę doczekać się nexta
    Do następnego
    Buziaczki :-*
    Bay
    Lolcia <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny!! A skończysz pisać os?
    Aga<3

    OdpowiedzUsuń

Gdy czytam jakikolwiek komentarz od was cieszę się jak małe dziecko. Przez co motywuje się do pisania opowiadani i staram się aby były co raz lepsze. DLA WAS! :*